WYPRAWA - dzień 7
Czwartek, 12 sierpnia 2010 | dodano:05.10.2010Kategoria w towarzystwie, wakacje
KURESSAARE
Dziś się buntujemy i nie chce się nam gdzieś dalej jechać. Robimy więc krótką wycieczkę do Kuressaare , zwiedzamy. kupujemy pamiątki i się lenimy...:)
Z campingu jedziemy sobie niespiesznie.
Fotka na mostku przed portem jachtowym

Fotka z mostku..;P

niejedna..;P

Najpierw zahaczamy o port jachtowy

Przed portem stoi sobie żenski odpowiednik Neptuna

Główną atrakcją turystyczną jest zamek biskupi z XIII w.

Różne były losy zamku..raz w rękach Duńczyków, póżniej Szwedów, Rosjan aż wreszcie Estończyków. Obecnie część pokoi zajmuje muzeum Saremy przybliżajace dzieje wyspy

Jak na prawdziwą twierdzę przystało były armaty

żelazne kraty, fosy etc...

Próbowałam nawet zostać swiętą ale z marnym skutkiem..;P

Z zamku prowadzi główna ulica Lossi, brukowana, wzdłuż której można podziwiać drewniane wille charaktrystyczne dla nadbałtyckich kurortów


Docieramy na starókę gdzie pełno jest sklepików z pamiątkami , galerii kawiarenek i cukiernii

Na głównym placu Keskvaljak wznosi się ratusz , wybudowany z inicjatywy szwedzkiego gubernatora Magnusa Gabriela de la Gardie. Wzrok przyciąga herb miasta i dwa kamienne lwy. Niestety, w tym momencie siadają mi baterie w aparacie..:(
Na przeciwko ratusza można podziwiać Dom Wagi z figurką na szczycie. Nieco dalej malownicze targowisko z pamiatkami i wyrobami rękodzielniczymi.Jest też zabytkowa apteka z 1680 r , która działa do dzisiaj.
Żelaznym punktem pobytu na wyspie jest Angla ze swoimi pocztówkowymi krajobrazami. Tuż przy drodze, obok siebie stoi tam 5 róznych wiatraków m.in. holenderski oraz kożlak





Z kolei na północnym wybrzeżu wyspy Sarema wznoszą się wysokie na 21 m klify Panga, z których rozciąga się fantastyczny widok na Bałtyk.



Najwyżej położony punkt na klifach w dawnych czasach był miejscem składania ofiar.


Wieczorem wybieramy sie na "wieczór estoński"do restauracji Veski gdzie podają tradycyjne dania estońskie. Restauracja mieści się w XIX wiecznym wiatraku.


Stylowe wnętrze zdobią stare przedmioty domowego użytku.
W rogach worki z mąką..

Trafiamy też na występy zespołu folklorystycznego . Są więc i śpiewy, i tańce

Bradzo miły kolejny dzień...:)
Dziś się buntujemy i nie chce się nam gdzieś dalej jechać. Robimy więc krótką wycieczkę do Kuressaare , zwiedzamy. kupujemy pamiątki i się lenimy...:)
Z campingu jedziemy sobie niespiesznie.
Fotka na mostku przed portem jachtowym

na mostku© ewcia0706
Fotka z mostku..;P

krajobraz wyspy© ewcia0706
niejedna..;P

widok z mostku© ewcia0706
Najpierw zahaczamy o port jachtowy

port jachtowy© ewcia0706
Przed portem stoi sobie żenski odpowiednik Neptuna

estoński Neptun© ewcia0706
Główną atrakcją turystyczną jest zamek biskupi z XIII w.

zamek biskupi z XIII w.© ewcia0706
Różne były losy zamku..raz w rękach Duńczyków, póżniej Szwedów, Rosjan aż wreszcie Estończyków. Obecnie część pokoi zajmuje muzeum Saremy przybliżajace dzieje wyspy

zamek biskupi© ewcia0706
Jak na prawdziwą twierdzę przystało były armaty

armata..oo jaka wielka© ewcia0706
żelazne kraty, fosy etc...

brama wejściowa© ewcia0706
Próbowałam nawet zostać swiętą ale z marnym skutkiem..;P

św. Ewa© ewcia0706
Z zamku prowadzi główna ulica Lossi, brukowana, wzdłuż której można podziwiać drewniane wille charaktrystyczne dla nadbałtyckich kurortów

domy zdrojowe© ewcia0706

domy zdrojowe© ewcia0706
Docieramy na starókę gdzie pełno jest sklepików z pamiątkami , galerii kawiarenek i cukiernii

przed galerią© ewcia0706
Na głównym placu Keskvaljak wznosi się ratusz , wybudowany z inicjatywy szwedzkiego gubernatora Magnusa Gabriela de la Gardie. Wzrok przyciąga herb miasta i dwa kamienne lwy. Niestety, w tym momencie siadają mi baterie w aparacie..:(
Na przeciwko ratusza można podziwiać Dom Wagi z figurką na szczycie. Nieco dalej malownicze targowisko z pamiatkami i wyrobami rękodzielniczymi.Jest też zabytkowa apteka z 1680 r , która działa do dzisiaj.
Żelaznym punktem pobytu na wyspie jest Angla ze swoimi pocztówkowymi krajobrazami. Tuż przy drodze, obok siebie stoi tam 5 róznych wiatraków m.in. holenderski oraz kożlak

wiatraki w wiosce Angla© ewcia0706

wiatraki© ewcia0706

wiatraki w wiosce Angla© ewcia0706

wiatrak kozlak© ewcia0706

wiatraki w wiosce Angla© ewcia0706
Z kolei na północnym wybrzeżu wyspy Sarema wznoszą się wysokie na 21 m klify Panga, z których rozciąga się fantastyczny widok na Bałtyk.

klify Panga© ewcia0706

klif Panga© ewcia0706

klif Panga© ewcia0706
Najwyżej położony punkt na klifach w dawnych czasach był miejscem składania ofiar.

zegar słoneczny© ewcia0706

klif Panga© ewcia0706
Wieczorem wybieramy sie na "wieczór estoński"do restauracji Veski gdzie podają tradycyjne dania estońskie. Restauracja mieści się w XIX wiecznym wiatraku.

kolacja w wiatraku© ewcia0706

Veski - wiatrak© ewcia0706
Stylowe wnętrze zdobią stare przedmioty domowego użytku.
W rogach worki z mąką..

na workach z mąką© ewcia0706
Trafiamy też na występy zespołu folklorystycznego . Są więc i śpiewy, i tańce

występy folklorystyczne© ewcia0706
Bradzo miły kolejny dzień...:)
Dane wycieczki:
Km: | 23.90 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:26 | km/h: | 16.67 |
Pr. maks.: | 28.20 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Schwinn |
Komentarze
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!